Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Rzecz ciekawa, że przy Placu Górnym nie ma żadnego kościoła ani kaplicy. Dopiero w pewnej odległości stoi kilka zabytkowych budowli sakralnych. Kilkadziesiąt metrów na północ jest późnogotycki kościół św. Maurycego...
Uczestniczyłam w piekarskich warsztatach w piekarni Wipplerów. To rodzinna firma z tradycją – w 210 roku obchodziła stulecie istnienia. Przetrwała i zniszczenie Drezna przez naloty alianckie i próby upaństwawiania wszystkiego w czasach NRD.
Naprawdę jest co oglądać, a przy okazji także poczynić świąteczne zakupy – zarówno dla ducha jak i dla ciała. Ładne, drewniane kramy ciągną się na międzymurzu od Placu Zamkowego po Wąski Dunaj.
Na rynku ustawia się miśnieński, nieduży jarmark adwentowy (Weihnachtsmark). Tak jak w większości małych miast ma charakter kameralny i nabiera tego wyjątkowego kolorytu szczególnie po zmierzchu, gdy tonie w iluminacjach i podświetlonych fasadach.
Dochodzę do Bereśnika (843 m n.p.m.). Niewiele się tu zmieniło od mojej ostatniej wizyty opisanej w artykule Jakie znaki takie szlaki. Znaki nadal połamane, podrapane, drzewa pokaleczone? No bo to Beskid Sądecki...
Współczesne Hradczany szczycą się największą liczbą zabytków oraz najmniejszą śladów najnowszej historii w stolicy. Są też, obok Starego Miasta, jednym z głównych celów zwiedzania Pragi, przyciągającej niezliczone tłumy turystów.
Budynek schroniska stoi na skarpie nad Dunajcem, na wysokości 520 m n.p.m. Poniżej sprowadzi Droga Pienińska. Obiekt zbudowano w 1932 roku jako prywatny pensjonat. Później wydzierżawiło go Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze.
W 1992 roku, już po Aksamitnej Rewolucji rozpoczęto odbudowę ruin dawnej niemieckiej fabryki tekstylnej w Lindawie. I na ich bazie zbudowano tu zupełnie nową hutę szkła, tę którą zwiedzamy dziś.
Król Stanisław August Poniatowski przebudował Zamek królewski w Warszawie. To jemu zawdzięczamy istnienie reprezentacyjnych zespołów sal tzw. stanisławowskich, czyli apartamenty Wielki i Królewski.
Nazwa jarmarku – Striezelmarkt – pochodzi od słowa Striezel czy Strüzel, czyli od nazwy bożonarodzeniowego ciężkiego ciasta, obecnie znanego bardziej jako Stollen lub Christstollen. To ciasto drożdżowe z rodzynkami i różnymi bakaliami.

