Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Po raz pierwszy, 17 grudnia 1980 r., w 10. rocznicę Grudnia, wielka manifestacja (pierwszej) Solidarności, której hasłem było „Nasz rodowód Grudzień”, przywiodła ludzi pod krzyż. Opasały go flaga narodowa przepasaną kirem i flaga Solidarności.
Zamożni Rosjanie przyjeżdżali tu na leczenie i wypoczynek już od XVIII w. Część z nich osiadła zresztą na stałe, stanowiąc najliczniejszą po Niemcach (wysiedlonych po II wojnie światowej) mniejszość narodową.
Na południu widać pasmo graniczne z trójwierzchołkową Rabią Skałą i Wielką Rawką. Od zachodu widoczny jest Smerek, a od wschodu Połonina Caryńska. Od północy cały szereg niższych grzbietów bieszczadzkich.
W 1920 roku zamek wraz z częścią Spisza znalazł się w granicach Polski. Trzy lata później w zamku rozpoczęły się prace konserwatorskie i archeologiczne. W części pomieszczeń utworzono dom pracy twórczej, inne udostępniono do zwiedzania.
Bije tu 79 gorących źródeł z głębokości około 2 km, z których 13 w centrum miasta zostało obudowanych wspomnianymi kolumnadami. Jest ich pięć, a każda w trochę innym stylu. Najstarsza – Młyńska, zbudowana została w latach 1871-81.
W dniach 9-12 kwietnia 1917 r. cztery dywizje kanadyjskie, wspomagane przez 5. dywizję brytyjską i artylerię, stoczyły zwycięską batalię o wzniesienie Vimy. Teraz stoi tu pomnik poległych w czasie I wojny.
Kościół św. Anny w Gibach pierwotnie był molenną staroobrzędowców. Budowla została wzniesiona w 1912 roku w miejscowości Pogorzelec (w tej samej gminie, na zachód od Gib).
Nowy Ratusz w Ostrawie jest największym ratuszem w Czechach. Masywna budowla powstała w latach 1925-30 w surowym stylu funkcjonalistycznym. Właśnie wtedy tworzyła się tzw. Wielka Ostrawa poprzez przyłączenie do historycznego miasta otaczających je wsi.
"Obecnie wszyscy uznają, że prace Rejewskiego, Różyckiego i Zygalskiego oraz bezinteresowne udostępnienie ich wyników przez polskie biuro szyfrów jego odpowiednikom we Francji i Anglii skróciło II wojnę światową o kilka lat"
Pieniny kryją w swoich lasach ruiny najwyżej usytuowanego w Polsce zameczku. Trzeba mieć wyjątkową wyobraźnię, aby „widzieć” ten zamek. Ja takiej niestety nie mam i w moich oczach to same gruzy.

