Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Z dawnej świetności zachowało się tu kilka cennych zabytków. Przede wszystkim zamek, który obecnie jest muzeum. Prezentuje ono zbiory ceramiki ludowej i instrumentów muzycznych. Zaś w pałacowym parku odbywają się festiwale folklorystyczne.
Poza kibicowaniem zawodnikom, biorącym udział w mistrzostwach, goście będą mogli spróbować własnych sił na stokach. Łącząca 4 szczyty narciarska huśtawka w Schladming obejmuje w sumie 244 ha stoków.
Znalazłam się w środku barokowego miasta z obrazu Canaletta. Stałam i gapiłam się i nie mogłam się napatrzeć do syta. Tu mieszczanie spieszyli na targ, dalej przeprawiano się przez rzekę, ktoś reperował dach... i tak dookoła.
Pobyt na szczycie trwa 50 minut. Czasu wystarczy, by nasycić oczy widokami, urządzić sesję zdjęciową – szczególnym powodzeniem cieszy się kładka zawieszona nad kilkusetmetrową przepaścią.
Trasy narciarskie zajmują powierzchnię 42 hektarów. Znaczna i główna część wyciągów na Kotelnicy (pięć z siedmiu) stoi bowiem na rozległym płaskim i łagodnie nachylonym polu.
Metro w Londynie jest najstarsze na świecie.Obecnie londyńskie "tube" ma 11 linii, z których codziennie korzysta średnio 3,2 miliona pasażerów na 270 stacjach. Łączna długość tras wynosi 402 km.
Mówi się, że Smyk jest jednym ze szczecińskich kultowych produktów. Nie do końca. Opracowany został i pozostał w prototypie w 1957 r. w oparciu o produkowane tutaj motocykle junaki. Miał od niego silnik i skrzynię biegów...
Dla nas, Polaków, szczególne znaczenie ma postawiony w latach 40-tych XX w. w kościelnym patio ołtarz – kaplica. Zbudowali go stacjonujący tu polscy żołnierze II Korpusu wg projektu architekta – por. Tadeusza Zielińskiego.
20 000 stałych mieszkańców zajmuje 600 000 metrów kwadratowych. Lubią tu żyć, bo jest cicho mimo dużej liczby biur, jest świetny transport, wszystkie sklepy, wiele imprez, ciekawe widoki. La Défense to też miejsce żywe...
Tutaj Napoleon Bonaparte przyjął defiladę wojskową i odebrał meldunki od zwiadowców. Jedynym godnym cesarza budynkiem był zamek olsztyński, na którym zjadł obiad i spędził kilka godzin.

