POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły

Gmach klasztorny mieści muzeum parafialne ze zbiorami haftów i innych rekwizytów, w tym cennych dzieł sztuki sakralnej. Zaś klasztorny kościół ponorbertański z XIV w. szczyci się bogatym wyposażeniem wnętrza.

Jestem w tych stronach niemal w dwa wieki po naszym poecie. Stepu oczywiście już nie ma. Są na jego miejscu pola uprawne, miasta i wioski. Ale Dniestr, po pokonaniu 1352 kilometrów od źródeł wpada do tego samego limanu Dniestrowego...

Dla mnie największą atrakcją jest trawertynowe jeziorko o nazwie Krater. Napełnione jest wodą termalną. Znajdziemy je na niewielkim szczycie kopy trawertynowej. Wypływa z niego uroczy potoczek, drążąc w ziemi swoje ścieżki.

Autor: Tomasz Krupa

W niecałe 6 minut narciarze i turyści z wysokości 2840 metrów dotrą na szczyt, skąd ruszą na naturalnie naśnieżone stoki. Na szczycie prócz stacji znajduje się „Café 3.440” – najwyżej położona kawiarnia w Austrii.

Powstanie Kopenhaga zawdzięcza Wikingom, którzy urządzali tu targowisko. Od tego czasu miasto dynamicznie się rozwijało, stając się jednym z najważniejszych portów na Morzu Bałtyckim.

Targi Import Shop prezentują sztukę ludową i rzemiosło artystyczne z najbardziej egzotycznych zakątków świata, ale również z państw europejskich. To niespotykana nigdzie indziej impreza lansująca koncepcję „globalnego rynku dla lokalnych produktów”.

Wieś zasłynęła dzięki wodom mineralnym. Lecznicze działanie tutejszych szczaw odkryto już w średniowieczu i założono pierwsze uzdrowisko. Leczy się tu choroby układu nerwowego, narządu ruchu i płuc.

Ta świątynia w dawnej stolicy Królestwa Khmerów nosi niezwykła nazwę: Phimeanakas. Pochodzi ona od dwu słów w sanskrycie: Vimana i Akasha, co znaczy zarówno Pałac Boga jak i Niebo.

Osada położona była na skrzyżowaniu dróg łączących Liptów z Szariszem, oraz Spisz z Gemerem. Nazywana była Czwartkowym Targiem, bo takie się tu odbywały. Potem przyjęła się nazwa: Spiski Czwartek.

Francuscy archeolodzy postanowili rozebrać sanktuarium, zbadać i oczyścić każdy kamień, a następnie złożyć ją powrotem. Z rozebraniem i opisaniem nie było problemu. Ale w 1975 roku musieli wyjechać. A cała dokumentacja przepadła w czasach Czerwonych Khmerów.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!