Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Jest to wieś taka „bez duszy”… nijaka. Nie znalazłam nic, co by mnie oczarowało. Ale to dobry punkt wypadowy w Słowacki Raj. I jest tu bardzo dobrze zaopatrzona informacja turystyczna.
Już z daleka widać sklecone z byle czego dachy. Przykrywają sklecone z byle czego ściany. Prymitywne domy stoją gęsto, jeden przy drugim, zajmują ogromny obszar. Prowadzi do nich byle jaka droga, na przemian błoto i wyschnięta glina.
Mieszkańcy tej wioski w masywie Olimpu jeszcze niedawno trudnili się pasterstwem i rolnictwem. Kilka lat temu nastąpił zwrot w życiu wsi. Przybywają tu bogaci Grecy i kupują stare domy. Remontują je lub odbudowują w pierwotnym stylu.
Posąg odkryto w birmańskiej dżungli dopiero w 1880 roku i wkrótce rozpoczęto jego odbudowę. Posąg został jednak znacznie uszkodzony podczas wielkiego trzęsienia ziemi w 1930 roku. Niedawno przeszedł gruntowną rewaloryzację.
Jest to ostatni tego rodzaju piec w Europie, przy czym z ciekawą historią. Wytopy trwały w nim od momentu uruchomienia aż do zablokowania go w 1940 roku przez „polskich sabotażystów” w drodze wystudzenia z pełnym wsadem.
Wisława Szymborska urodziła się w lipcu 1923 roku w Prowencie. Obecnie to część Kórnika, dawna nazwa pozostała tylko w nazwie ulicy. Na domu, w którym przyszła na świat, w lipcu zawisła nowa tablica.
Miasto było sławne dzięki kapłankom Afrodyty. Trudniły się one prostytucją i zwabiały do świątyni gości, bawiących się na ucztach. Tych świętych prostytutek zwanych „córami Koryntu” było około tysiąca. Korynt nazywano więc miastem rozpusty.
Długość trasy wynosi 675 metrów, po drodze znajdziemy tablice z informacjami o ciekawostkach przyrodniczych w okolicy. Cała trasa jest dostępna także dla osób niepełnosprawnych i wózków dziecięcych.
Otwarto go w lipcu 1893 roku. Długość kanału wynosi 6,3 kilometra, szerokość to 21 metrów, a głębokość – 8 metrów. Obydwa boki kanału spinają mosty, które w razie konieczności zanurzają się pod wodę. Jest ich obecnie 6.
Mówiło się kiedyś, że jeżeli wszystkie cztery siostry wyjdą za mąż, jeden z Buddów upadnie. Nie znane są dalsze losy sióstr, ale rzeczywiście jeden z tych posągów rozpadł się, chociaż dopiero podczas trzęsienia ziemi w 1930 roku.

