Na szczęście wysoka drewniana wieża kościoła sama zwróciła moją uwagę, a ciekawość kazała się zatrzymać. Kościół niewielki, kamienny, przykryty stromym gontowym dachem. Ładnie odnowiony, żeby nie powiedzieć – wychuchany.
Gęsi w katedrze symbolizują czystość świętej Eulalii. Są tu od niepamiętnych czasów, zawsze w tej samej liczbie. I muszą tu być, bo gdyby ich zabrakło, zawaliłaby się katedra i zginęłaby Barcelona. Gęsi żyją więc tu spokojnie, nie zwracając uwagi na turystów.
Na Ile de la Cite, na której wznoszą się katedra Notre-Dame i Pałac Sprawiedliwości należy przedostać się przez Pont Neuf. To najpiękniejszy, najdłuższy i najstarszy w Paryżu most na Sekwanie. Jego łuki rozpięte są nad dwiema odnogami rzeki.
Hrabia Edward Raczyński bywał w Zaniemyślu na wywczasach. Na wyspie pośrodku jeziora pobudował drewniany domek. Przyjmował tu gości, a dla rozrywki na jeziorze urządzał „bitwy morskie”, coś na kształt bardzo dziś modnych rekonstrukcji historycznych.
Istnieje teoria, że nazwa ws od ruskiego słowa „mieł”, co znaczy „kreda”. Nazwa ta znajduje uzasadnienie. Tradycja wydobycia tego surowca sięga tu XVI wieku, a istniejący dziś zakład wydobywczy jest jedyną czynną odkrywkową kopalnią kredy w Polsce.
Spod bazyliki należy przejść na Place du Tertre. Jest to dawny plac komunalny leżący w samym sercu Montmartre, który cały czas tętni życiem. Mieni się tysiącami kolorów: sklepiki, stragany, stanowiska malarzy, kawiarnie...
Nikt, kto zobaczy barcelońską bazylikę Sagrada Familia, nie pozostanie wobec niej obojętny. Może się ona podobać, lub nie, ale na pewno zrobi wrażenie. Na jednych dobre, a na innych złe. Moje doznania? Chyba mi się podobała…
Ksiądz Jerzy Popiełuszko został pochowany na przykościelnym cmentarzu 3 listopada 1984 roku. Projekt grobu stworzył Jerzy Kalina. Grób ma kształt kurhanu. Kurhan otacza różaniec z polnych kamieni ułożony w kształcie granic Polski.
Poniżej tamy, na płaskim trawiastym półwyspie wcinającym się w nurt Wisły stoi krzyż. Prowadzą do niego zadbane alejki, obok leży pamiątkowy głaz. Pomnik upamiętniający śmierć ks. Jerzego Popiełuszki stanął tu w 1991 roku.
Tu właśnie 19 października 1984 roku odprawił mszę ks. Jerzy Popiełuszko. Po tym nabożeństwie w czasie drogi do Warszawy został zatrzymany i zamordowany przez SB.
