Pańska siedziba była za ciasna dla mieszkańców okolicznych wsi. Cierpliwie, latami, rozbudowywali ją wznosząc drugi, niższy pierścień murów obronnych, umocnili bramę barbakanem, podwyższyli donżon, by siła ognia sięgała poza nowe mury.
W 1496 r. książę polecił zburzyć stary ratusz stojący pośrodku placu, a wybudować nowy w innym miejscu. Zobowiązał się, że plac zostanie niezabudowany, aby ułatwić prowadzenie handlu...
Habsburgowie przebudowali Górę Zamkową w stylu klasycystycznym. Na fundamentach zamku dolnego zbudowali letni Pałacyk Myśliwski a resztę zamienili na park. Z czasów dawnej świetności pozostała tylko Wieża Piastowska i rotunda.
Peryferia – to określenie zawsze ma pejoratywny wydźwięk, a w Casablance się zmaterializowało. Nowoczesne centrum miasta z szerokimi bulwarami otoczone jest ze wszystkich stron przez ubogie dzielnice...
Bulwar Mohammeda V jest wytworny, autentycznie piękny, z zadbanymi ogromnymi kamienicami, ozdobionymi drewnianym ornamentem, ze szpalerem palm – jedna w jedną i ciekawie zbudowanymi, a właściwie obudowanymi ogromnymi kamieniami fontannami.
Panteon otwiera symboliczny grób Jana Pawła II. To wierna replika grobu w Grotach Watykańskich. Złożono w nim białą chustę, którą w dniu śmierci ocierano twarz papieża.
Kiedy Władysław Łokietek zbudował państwo polskie po dwu wiekach rozbicia dzielnicowego, ustanowił swoją stolicę w Krakowie. On też był pierwszym władcą, który spoczął (?1333) w stołecznej katedrze, na Wawelu. Za nim przyszli kolejni, zabrakło tylko trzech.
Fez, Maroko...Kiedy staniemy w progu bramy widać wieże – minarety najważniejszego meczetu Karaouiyne. Za chwilę traci się go bezpowrotnie z oczu. A prowadzą do niego dwie drogi: jedna gdzieś ginie zaraz na początku, idzie się więc tą, która się sama narzuca.
Romańskich kolumn w strzelneńskiej bazylice jest siedem, ale tylko dwie z nich, podtrzymujące sklepienie nawy głównej, maja rzeźbiarską ornamentykę. Południowa przedstawia uosobienia cnót, północna - ludzkich przywar.
Przy ukwieconym grobie „Turki” w czerwonych mundurach, tureckich czapkach, z halabardami w ręku. Wartownicy stali nieruchomo, nie zważając na ruch dookoła: modlitwy, święcenie potraw i błysk mojego flesza.
