Poziom wody był na tyle niski, że korzystanie z przepraw sprawiało ogromny kłopot. Niższy co najmniej metr od założonego przy budowie konstrukcji. Trzeba było skakać z pomostu na tratwę a potem wspinać się po drugiej stronie.
Pałac w Dobrzycy składa się z dwóch budynków połączonych na planie litery „L”. We wnętrzach szczególne wrażenie robią na zwiedzających ozdobione pejzażami iluzjonistycznymi sale: balowa, egipska oraz salonik groteskowy.
Fokarium przedstawia się jako pierwszy i jedyny w Polsce park komercyjny, w którym są żywe foki bałtyckie oraz pochodzące z dalszych regionów naszego globu. A także jako pionier edukacji dzieci i młodzieży.
Dolina między Kurowem a Kruszewem jest szeroka na ok. 3 km Narew rozdziela się tu aż na sześć ramion. Łatwo byłoby pobłądzić w trzcinowym labiryncie, ale pętle wytyczone są w terenie drogowskazami.
Już samo położenie urzeka. Sanatorium leży w otoczeniu pięknego sosnowego boru na terenie regionalnego parku krajobrazowego Tsumański Las. Wokół panuje cisza i spokój. Słychać jedynie szum lasu i śpiew ptaków.
Motywem przewodnim tutejszych zbiorów jest myślistwo i należą one do najważniejszych na świecie. W głównym pałacu godne podziwu są m.in.: kolekcja porcelany wyprodukowanej w Miśni oraz trofea myśliwskie.
o tym, że jest to także świątynią, a nie tylko sala koncertowa z doskonała akustyką, przypomina zaledwie kilka obrazów o tematyce religijnej. I stare, drewniane, rzeźbione konfesjonały po obu stronach wejścia.
Cerkiew w Białym Borze ma wszystko, co jest najistotniejsze, co jest istotą takiej świątyni. Nawiązanie do rozwiązań tradycyjnych – bizantyjskich czy starożytnych – zostało wyrażone, wyakcentowane współczesnymi środkami wyrazu.
Miasteczko jest dziś ważnym przystankiem na szlakach Pojezierza Brandenburskiego, tak dla wodniaków, jak dla cyklistów i samochodowych turystów. Cieszy się zainteresowaniem letników od roku 1878, kiedy dotarła tu kolej.
W cenie biletu skorzystasz z dwu środków transportu – statku i autobusu. Zachowaj więc bilety do parku. Po drodze uważaj, bo często kładki drewniane nie mają barierek i może cię ktoś potrącić i wpadniesz do wody...
