Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Na ledwo wystających ponad powierzchnię wody skałach są setki fok. Gdy są głodne, wskakują do oceanu aby złowić rybę, ale najbardziej lubią wylegiwać się w słońcu. I nie przeszkadza im obserwowanie ich życia przez ludzi.
Czteropiętrowy zamek wygląda tak, jakby został wciśnięty pod stumetrową skałę. Zbudowano go w XII wieku. W XV wieku miał w nim siedzibę legendarny rozbójnik, baron Erazm Lűgger.
To miasto uważane jest za jedno z najpiękniejszych na świecie. Stolica parlamentarna Republiki Południowej Afryki, położonej amfiteatralnie nad oceanem i jego zatokami oraz wokół i na zboczach Góry Stołowej.
To co ma najlepszego do zaoferowania Chinatown, to bez wątpienia jedzenie. W tutejszych restauracjach można spróbować prawdziwych rarytasów kuchni państwa środka. Na niemal każdej ulicy rozstawione sa prowizoryczne restauracje, budki z przekąskami, małe bary oferujące przepyszne zupy.
Pomnik ofiar katastrofy stoi tuż obok stadionu Skry przy ul. Wawelskiej 5. Na jednej ze ścian postumentu wyryte są napisy w języku polskim i angielskim. Między innymi zdanie: "Utraceni lecz nie zapomniani... Nie w walce lecz przez los".
Dochodzimy do polany na której stoi schronisko. Nad nim ogromna północna ściana Triglava. Dalej ładna ścieżka wprowadza w las. Jest to najstarszy szlak w Alpach Julijskich wyznakowany w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Prowadzi na szczyt najwyższej góry w Słowenii.
Świnoujście ma odnowiony deptak: wybrukowany, z fontannami pośrodku. Przy eleganckim deptaku są stojaki na rowery. Na każdym z nich jest przedwojenne zdjęcie, pokazujące jak kiedyś wyglądało Świnoujście (Swinemünde). Ładnie.
Widok jest fantastyczny. Wydaje się, że woda za chwilę zaleje i zmiecie położone na zboczach domy. Ale to złudzenie – tylko białe jak śnieg i gęste jak wata chmury powstałe ze zderzenia chłodnego powietrza atlantyckiego z ciepłym znad Oceanu Indyjskiego.
Stojący w środku wsi kościół św. Jana Chrzciciela jest jedną z najcenniejszych drewnianych świątyń w Polsce. Trudno zrozumieć dlaczego, mimo że zgłoszono go już w 2000 roku, nie został jeszcze wpisany na Listę UNESCO.
Liczne palazza, piazza i piazzetca… a wszystko gęsto naszpikowane dziełami sztuki. Zaczęły mi się mieszać wrażenia. Stąd na własny użytek dla najciekawszych miejsc zrobiłam gastronomiczne „zakładki pamięci”...

