Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
W miejscu tym, na przestrzeni kilkuset kilometrów wzdłuż morskiego brzegu, znajduje się niezniszczona rafa koralowa z bogactwem egzotycznej flory i fauny, a więc podwodny raj dla nurków. Teren dookoła jest dziewiczy, hotele i ośrodki wypoczynkowe budowane są na razie w znacznej odległości jeden od drugiego.
Mały Krywań jest drugim pod względem wysokości szczytem w Krywańskiej części Małej Fatry. Na jego szczyt nie prowadzi bezpośrednio z dolin żaden szlak. My wybieramy szlak graniowy od Wielkiego Krywania. To przepiękna trasa panoramiczna.
W 1830 r. podchorążowie wraz z mieszkańcami Warszawy zdobyli Arsenał, rozpoczynając powstanie listopadowe. W 1943 r. miała tu miejsce operacja Szarych Szeregów, znana jako Akcja pod Arsenałem...
Z jednej strony wznosi się nad przełęczą szczyt Chlebu, z drugiej zielone stoki Wielkiego Krywania, a poniżej między tymi szczytami widoczne są zabudowania Chaty pod Chlebom. Wielki Krywań z tego miejsca nie robi oszałamiającego wrażenia? ot, taka sobie górka.
Gotycka katedra św. Mikołaja, z metryką od 1345 roku, jest budowlą masywną, z przyporami, na których znajdują się kamienne figury. Pierwotnie katolicka, od 1547 roku luterańska świątynia zachowała sporo wyposażenia sprzed reformacji.
Stawali przed nim ostatni Jagiellonowie, a w 1588 r. przez trzy dni wystawione były zwłoki Stefana Batorego. Kiedy król Zygmunt III Waza postanowił odnowić stołeczną już wtedy katedrę i dać jej nowy ołtarz, stary i niepotrzebny zesłano na głęboką prowincję.
Miał być budynkiem mieszkalnym dla oficerów, rozmieszczonych według szarż: w części wieżowej generalicja, niżej pułkownicy, w skrzydłach niżsi oficerowie, a może i podoficerowie...
Dziś o kryptologach i ich wkładzie w historię przypomina tylko jeden pomnik na świecie. Stoi przed wejściem do Zamku, gdzie kształcili się trzej młodzi matematycy, a naprzeciwko nieistniejącego już budynku w którym pracowali do 1932 roku.
Największe zainteresowanie gości budzi dom, w którym najprawdopodobniej urodził się w 1431 roku Vlad Tepeş (Wład Palownik), późniejszy Hospodar Wołoski, który do historii przeszedł jako legendarny Drakula. Przypomina o tym pamiątkowa tablica.
Przypuszcza się, że pierwsze drewniane "sklepy", cuchnące łojem, tłuszczem i starymi rybami powstały na początku XV wieku. Zostały niemal natychmiast nazwane przez zamieszkujących Poznań Niemców Schmuddelbuden – budami flejtuchów.

