Na grzyby
Wszystko wskazuje na to, ze sezon w pełni. Grzyby przy drogach, grzyby na bazarkach… Na pewno są i w lesie. Tylko gdzie? Ruszamy na poszukiwanie. Mamy tu dla Was tuzin propozycji.
Wszystkie alejki cmentarza wyłożone są płytami marmurowymi, a skrawki gołej ziemi widoczne są tylko przy pniach drzew. Ta cmentarna posadzka nadaje nekropolii ascetyczny i dostojny jednocześnie charakter.
Szczególne miejsce wśród tutejszych zabytków zajmuje jednak fara – parafialny, a zarazem dziekański kościół św. Franciszka Ksawerego. Zajmuje ona, wraz z kompleksem dawnego klasztoru jezuitów, jedną z dwu wąskich pierzei rynku.
Od kilku lat działa w Greifswaldzie stowarzyszenie próbujące przywrócić pamięć o pomorskiej Safo. Interesują się nią literaturoznawcy i feministki. Są pewne nadzieje, że w 2021 roku, w 400. rocznicę urodzin poetki, jej dom odzyska dawny blask.
Dawny kamieniołom, a ściślej trzy obok siebie, które tworzą kaniony. Największy i najgłębszy z nich, nosi nazwę Wielka Ameryka (Velká Amerika) tak jak opuszczony kamieniołom.
Na murawie festiwalu jest naprawdę kolorowo, a biały turysta może do woli za darmo robić zdjęcia bez obciążeń „kradzieży duszy” czy rasistowskich komentarzy. Raj dla fotografów. Uczta dla oka.
Kaplica unawana jest za jeden z najwybitniejszych przykładów architektury manierystycznej jakie powstały na ziemiach polskich. Wymieniana jest w jednym szeregu z kaplicą św. Anny w Pińczowie i kaplicą Myszkowskich w Krakowie.
Tutejsze pałace znajdują się na liście ponad 250 tego typu zabytków w jednym tylko środkowoczeskim kraju (województwie) otaczającym stolicę. Horzowicki Nowy Pałac należy wśród nich do ciekawszych.
Arboretum w Kórniku założył w pierwszej połowie XIX wieku hrabia Tytus Działyński, ważna postać w Wielkopolsce swego czasu: powstaniec listopadowy, działacz społeczny, jeden z założycieli i prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Tomasz Baťa przekształcił to morawskie miasteczko w duży ośrodek przemysłowy zabudowany jak gdyby klockami. Pomagał mu fakt, ze w roku 1923 wybrano go na starostę którym pozostał aż do śmierci.
Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, autorwielu wojennych nekropolii, które cechuje lekkość i nawiązywanie do słowiańskich tradycji budownictwa.

