Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Ośrodek Herlíkovice-Bubákov, zgodnie z nazwą składa się z dwu połączonych wspólnym karnetem i trasami dojazdowymi areałów. Herlíkovice są dla zaawansowanych. Bubákov dla poczatkujacych narciarzy.
Udoskonalone toalety zachodnie w Japonii budzą mój niekłamany podziw dla oddania się poprawianiu importowanej z Zachodu rzeczywistości, podczas gdy sami Japończycy preferują swoja wersję wychodków.
Miasto ma współczesną zabudowę i jest tu sympatycznie. Dominują budynki o charakterystycznym różowym zabarwieniu. Najważniejszym dla wszystkich miejscem jest Place el-Mouahidine...
To ośrodek z tych rodzinnych – dobrych do stawiania pierwszych kroków na stokach. Podkreśla to jego nazwa Ski Family Dolní Dvůr. Trasy są krótkie i bardzo łatwe.
Płynie tu rzeka Todra, która nigdy nie wysycha. Tą drogą wchodzę w samo serce wąwozu, w jego główną gardziel. Kanion ma kilkaset metrów długości. Ściany otaczające go wznoszą się ponad 300 metrów nad wodą.
Puszczamy się w dół. Trasa saneczkowa prowadzi do Jańskich Łaźni po drodze Dzwonkowej (Zvonková cesta), po której zjeżdżano na saniach rogatych przed ponad stu laty, na długo przed tym, gdy pojawili się tu narciarze.
Kolejkę krzesełkową, nowoczesną sześcioosobową podgrzewana kanapę z pomarańczowymi osłonami przeciwwiatrowymi otwarto tu w 2011 roku. Wyciąg ma długość 600 m, a w dół poprowadzono trasę, która na górze ma trzy warianty.
Nowością jest otwarta właśnie w bieżącym sezonie sześcioosobowa ławka Hofmanky Express. Kanapa jest ogrzewana, ma osłonę przeciwwiatrową i jest najszybszą tego typu kolejką w Czechach.
I choć miasto jest wyraźnie zadbane, choć widać starania o utrzymanie go w jakim takim porządku, jest w sumie niezbyt piekne. Dominuje postsocjalistyczna, nieatrakcyjna zabudowa.
Nie ma to takiej plątaniny uliczek i zaułków, jak w Marrakeszu czy Fezie. Wewnątrz medyny, która w roku 2001 wpisana została na Listę Dziedzictwa UNESCO, dodatkowe mury oddzielają dawną kazbę. Miasto przecinają szerokie ulice...

