Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Na „grobach” nigdy nie odnalezionych ludzi, zaczęto budować w 1971 roku nowe Longarone. Architektura nowoczesna jak na tamte lata. Nie znajdzie się tu typowych włoskich uliczek, zaułków i domków. Jest blokowisko. Nie ma centrum, nie ma rynku…
Walory tego uzdrowiska są bezsporne. 25 źródeł wód mineralnych o różnym składzie, a więc przydatnych w leczeniu i profilaktyce wielu chorób. Część z nich nie jest zresztą jeszcze eksploatowana, bo nie ma takich potrzeb. Stanowią „rezerwę strategiczną”…
Odbudowano miasto na wzgórzu i dziś jest nietypowym miastem w Alpach, bo to po prostu blokowisko w stylu lat sześćdziesiątych tamtego wieku. Zbiornik został zasypany skałami i ziemią i tak jest do dziś. Tama nie została uszkodzona i można ją oglądać.
To cmentarz z I wojny światowej na którym pochowanych jest 120 żołnierzy rosyjskich poległych w walkach z Niemcami w 1915 roku. Od grudnia 1914 do lipca 1915 w pobliżu Sochaczewa i Bolimowa przebiegała linia frontu...
O wartościach leczniczych, tutejszych wód, a także ropy naftowej, która „sama wypływała z ziemi”, a chłopi wyrabiali z niej maź do smarowania osi wozów, wiedziano już o wiele wcześniej. Znakomity lekarz królewski i filozof dr Wojciech Oczko już w 1578 r. opisał właściwości tych wód...
Ratusz wybudowany został w stylu klasycystycznym w latach 1825-28 według projektu Bonifacego Witkowskiego, wziętego architekta i specjalisty od ratuszy w swoim czasie. Niszczony był wielokrotnie i odbudowywany.
Droga którą jedziemy, łączy Val di Zoldo z Val Boite. Góry w tej grupie są dość charakterystyczne. Szczyty mają ostre, a ściany opadają ku dolinom niedostępnymi urwiskami. Przełęcze są zawieszone wysoko i dlatego droga do łatwych nie należy, szczególnie zimą.
Najcenniejszym zabytkiem Sambora jest jednak katolicki kościół farny p.w. Matki Boskiej i Ścięcia św. Jana Chrzciciela. Budowano go z cegieł na kamiennym cokole, jako trzynawową bazylikę, ponad wiek, od XV do połowy XVI w. Przebudowano zaś po pożarze w 1637 roku.
Przez ten most i w okolicy przeprawiały się przez rzekę polskie oddziały uczestniczące w największej batalii podczas całej Kampanii Wrześniowej. Trwała ona od 9 do 22 września 1939 roku. Starcie to znane jest jako bitwa nad Bzurą albo pod Kutnem.
Sambor jest nadal miastem rejonowym. Dosyć zadbanym jak na tę część kraju. Co widać w postaci niezłego utrzymania budynków i ulic, odnowionych zabytków oraz generalnie porządku. Tylko te drogi?

