Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Tutejsze trasy zjazdowe tworzą zwarty system po obu stronach przełęczy w masywach Aineck (2220m) i Tschaneck (2030m). Charakteryzują się one stosunkowo dużą szerokością i przejrzystym układem.
Pierwsze fontanny miały doczepiony cynowy kubek, paryżanie popijali tę pyszną, źródlaną wodę na miejscu. Z czasem uznano ten proceder za mało higieniczny i dziś musimy mieć własne naczynko.Woda jest natomiast bardzo czysta, zdrowa.
Przywędrował prawdopodobnie do Europy Zachodniej wraz z rycerstwem w czasie wypraw krzyżowych. Stał się elementem europejskiej heraldyki, schodząc z tarcz rycerskich, na których był znakiem zakutych w zbroje po czubek głowy wojów.
Architektura tego, trzeciego pod względem liczby mieszkańców miasta Łotwy, jest bardzo różnorodna. Spotyka się XIX-wieczną ceglaną zabudowę, przykłady art noveau, niewielkie domy prowincjonalne, ale także socrealistyczne i nowoczesne budynki handlowo-biznesowe.
Dwa kilometry przed starożytnym miastem Kourion trzeba skręcić w lewo. Zaraz za bramą zaczyna się teren dawnego sanktuarium Apolla Hylatesa. Gdy Kourion było ważnym miastem, Apollo był jego patronem oraz bogiem okolicznych lasów.
Ostatni wielki mistrz zakonu inflanckiego Gotthard Kettler wobec zagrożenia szwedzkiego i moskiewskiego, oddał w 1561 roku swoje ziemie pod opiekę Rzeczypospolitej. Złożył hołd Zygmuntowi Augustowi i na ponad dwa wieki Kurlandia stała się jej lennem.
Po części zalesiona, po części odkryta sporawa góra bałtyckiego piasku chroniona jest w rezerwacie, przez który poprowadzono ścieżkę dydaktyczną z tablicami opowiadającymi o mechanizmach powstawania wydm.
Plaża w Orzechowie Morskim sprzyja raczej wędrówkom niż wylegiwaniu się. Brzeg jest tu klifowym urwiskiem, nieustannie podmywanym przez morskie fale: co roku ubywa tu prawie 3 metry lądu.
Znalazły na moście swoje miejsce wyznania miłości wypisane farbą na balustradzie i miłość do niej „przypięta”. Nie jest ich oszałamiająco dużo. Jak wszędzie, odezwały się słowa przygany i słowa zachwytu...
Niewielkie hoteliki i pensjonaty tego portugalskiego miasteczka stoją przy nadatlantyckim bulwarze oraz przy paru uliczkach prowadzących w głąb lądu. Jest i dolna stacja kolejki zębatej wspinającej się w górę na klif...

