Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Pomnik przetrwał on II wojnę światową, wysmarowany przez kogoś smołą. Oczyściło go Wojsko Polskie w 1945 r., a odnowiły władze Lipska w 1963 r. na 150-lecie bitwy.
Mimo bardzo ruchliwej w ciągu dnia głównej ulicy, oraz nawet czteropiętrowej zabudowy w Entelbuch podkreśla się wiejskość nawet w nazwach. Chociażby w Drogerii Wiejskiej (Dorf Drogerie), niewiele gorzej zaopatrzonej od wielkomiejskich.
Charakteru miejskiego Piwniczna nabrała dopiero po 1954 roku. Wybudowano na Popradzie stałe mosty, wybrukowano Rynek, wykorzystano walory uzdrowiskowe. W 1998 roku miasto otrzymało nazwę: Piwniczna-Zdrój.
Zaraz za miastem wśród malowniczych skał rozpoczyna się piękny wąwóz rzeki Enipeas. Jest częścią dziesięciokilometrowej doliny Mavrolongos. I to ten wąwóz był celem wycieczki „w masyw Olimpu”…
Otoczony ceglastym murem park pałacowy o powierzchni 17 hektarów kryje jedną perełkę historyczną: najstarszy (z roku 1814) w Polsce pomnik poświęcony księciu Józefowi Poniatowskiemu.
Sobór ten jest – obok zegarowej Wieży Spaskiej moskiewskiego Kremla – najbardziej znanym w świecie symbolem Moskwy i całej Rosji. Świątynia znajduje się na Liście Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.
Przede wszystkim ekspozycja ma pokazać wojnę z punktu widzenia żołnierza. Zwiedzający może sobie choć trochę wyobrazić życie żołnierza na froncie: pierwszą bitwę nad Marną, życie w okopach, żołnierzy przybywających z kolonii francuskich.
Na cmentarzu Père Lachaise, na pasach zieleni poprzedzających ich kwatery stanęły pomniki pamięci poświęcone Belgom, Włochom, Czechom i Słowakom, Rosjanom, Ormianom, Grekom i Polakom.
Nie ma grobowców, tylko są kwatery ziemne otoczone jasnym marmurem. Na każdym takim grobie jest marmurowy krzyż. Wszystkie są jednakowe… Zmienia się tylko nazwisko zmarłego. To są groby „do wynajęcia”…
Fachowcy szacują, że w swoich najlepszych czasach drzewo mogło mieć nawet 35 metrów wysokości. To tyle, co dziesięciopiętrowy blok... To drzewo to topola czarna (Populus nigra), nazywana tu pieszczotliwie Baobabem.

