Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Stanęliśmy przed wysokim ceglanym murem z bramą stylizowaną na średniowieczną ruską. Na rozległym, ogrodzonym tym murem placu, zobaczyliśmy stojącą wśród drzew dużą cerkiew Pokrowską. Dookoła ani żywego ducha...
Tego lata zmarł ostatni z rodu Habsburgów, Otto – najstarszy syn cesarza Austrii i króla Węgier, Karola. Ciało Ottona spoczęło w krypcie Habsburgów w Wiedniu, serce w benedyktyńskim opactwie w Pannonhalma na Węgrzech.
Idea, żeby Koszyce zmienić z miasta betonowych bloków i starówki, którą odwiedzali nieliczni turyści, w "kulturalne city", okazała się strzałem w dziesiątkę. Wtedy też pojawił się wiatraczek, który miał przewietrzyć miasto.
Cmentarz powstał po założeniu radzieckiej bazy wojskowej w Bornem Sulinowie, a chowano na nim zmarłych obywateli ZSRR. Kto na nim leży, skoro umarli nie polegli w wojnie? Spoczywa tu aż 146 osób o nieznanym nazwisku. Dlaczego?
Gdy dysponuje się jednak wolnym dniem, a chociażby jego połową, warto i tam się wybrać. Skansen zajmuje duży, 150-hektarowy obszar. Zgromadzono w nim ponad 300 zabytków wiejskiej architektury drewnianej z terenu całej Ukrainy.
Val Contrin to ładna dolina i trochę inna od pozostałych w Dolomitach. Tu po raz pierwszy spotkałam stado pięknych swobodnie wędrujących koni... Dolina jest mało odwiedzana przez polskich turystów, a szkoda. Mało tu ludzi, więc jest cisza i piękno.
W ratuszu znalazło miejsce Muzeum im. Tadeusza Kościuszki. Znajduje się w nim ekspozycja dotycząca bitwy maciejowickiej. Jej centralne miejsce zajmuje makieta. Każda figura żołnierza symbolizuje 33 wojaków. Oczywiście Naczelnik jest tylko jeden.
Wielką tutejszą atrakcją jest położony zaledwie kilka kilometrów od miasta Park Narodowy Los Médanos de Coro, gdzie można podziwiać olbrzymie ruchome wydmy o wysokości sięgającej nawet do 25 m. Coro znajduje się na półwyspie Paraguana.
Pomnik powstał w 1984 roku. Połączonymi siłami pasjonatów i kazimierskich instytucji kultury odzyskiwano macewy, a nawet ich fragmenty z całego miasteczka. Wiele z nich, rozbitych i potłuczonych, złożyło się na tę właśnie Ścianę Płaczu.
Stajemy na stacji Schynige Platte. W 52 minuty pokonaliśmy zaledwie 7,25 km torów, ale i blisko 1,4 km różnicy wysokości. Tablice informacyjne pokazują co tu, i w jakim czasie, warto zobaczyć. Zachęcają do zwiedzenia Alpejskiego Ogrodu Botanicznego.

