Aby to zobaczyć trzeba odbyć podróż mentalnie. W Japonii nie należy liczyć na długie spacery per pedes. Podróżujemy w zwojach mózgowych. Ogrody to pole dla wyobraźni. Musi zadziałać. Jako obserwatorzy kontemplujący piękno siedzimy – boso – patrząc jedynie na idealny krajobraz.
Kolekcja Dohrna zawiera rekonstrukcje najsłynniejszych rzeźb greckiego antyku w brązie, reprezentujących okres największej świetności sztuki greckiej w V i IV wieku p.n.e. i epoki hellenistycznej (IV-I wiek p.n.e.) – najczęściej zaginionych, a znanych z wielu rzymskich kopii.
Miasto powstało trzy wieki temu z woli cara Piotra I. Początkowo jako jego „przydrożny dwór” („dorożnyj dwor”) i przystań na drodze do wyspy Kotlin, jak zapisano w dzienniku władcy w 1705 roku.
Synagoga ufundowana została w 1620 roku przez Wolfa Poppera, jednego z najbogatszych kupców i finansistów żydowskich w Krakowie.
Patrzący mają wrażenie, że droga opada tu łagodnie w kierunku rzeki. Tymczasem samochody z wyłączonym silnikiem same podjeżdżają pod górę, deszczówka czy woda z topniejącego śniegu – płyną do góry...
Monte Albán jest rzeczywiście niemal biała. Trudno uwierzyć, że jej płaski, równy szczyt został po prostu w dalekiej przeszłości ścięty i wyrównany. Praca ta musiała trwać kilkaset lat. Obecnie to rezerwat archeologiczny.
Teraz prezentowane są tu wystawy i odbywają się koncerty. Synagoga otwarta jest dla zwiedzających codziennie oprócz sobót. W sobotę jest dzień modlitwy. Wstęp jest wolny i naprawdę warto tam zajrzeć.
Droga to wznosi się to opada. Do Kotarza idziemy raczej pod górę, za szczytem przeważają zjazdy, choć urozmaicone niewielkimi podejściami. Po prawej, na wschodzie, oglądamy narciarzy zjazdowych i ich uklepane stoki.
Z 75-metrowej wieży zobaczyłam idealnie odwzorowany kształt samolotu. Plac Trzech Władz u nasady, Pałac Prezydencki w dziobie, w źrenicy parlament. Ministerstwa stanowiące rzędy siedzeń w samolocie.
Aby poczuć jak wielką wartość historyczną i architektoniczną przedstawia forteca joannitów w Swobnicy trzeba przyjrzeć mu się dokładnie, obejść dookoła, śledząc jego początki i zmiany zapisane w murach...
