Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Skansen rozrzucony jest na sporej powierzchni, przy ładnej pogodzie można w nim z przyjemnością spędzić sporo czasu. Niestety, trafiłem na nienajlepszą, ale i tak warto było tu zajrzeć.
Spójrzmy na porozrzucane bezładnie na ścianach rysunki wyglądające jak pierwsze wprawki plastyczne przedszkolaka. Widzimy tu różnorodne postacie, każdą z innej bajki... Czysta fantazja!
Są tu znaleziska archeologiczne w układzie chronologicznym, przedstawiające rozwój historyczny Mezoameryki. Od obecnego Meksyku północnego aż po Honduras i Salwador. Następnie dzieje poszczególnych meksykańskich kultur.
Z okazji siedemset pięćdziesiątej rocznicy lokacji Miasta Krakowa, Mały Rynek całkowicie zmodernizowano. Przywrócono zabytkowy bruk, latarnie i ławki. Zbudowano iluminowaną fontannę. Organizowane są tu różne imprezy
W zakolu Popradu zwanym Łopata Polska stoi pierwsze z odbudowanych po upadku uzdrowiska Żegiestów sanatoriów – sanatorium Wiktor. Przyjmuje już kuracjuszy, w 80 procentach ze skierowaniami z NFZ!
Tamtejsze ciemno jest ciemniejsze od naszego, zimno zimniejsze, a lód bardziej śliski. Śniegu było mniej. A lodu sprzed domu nikt nie skuwa, ani solą nie posypuje. Wszyscy noszą raki na butach.
Swoją popularną nazwę El Zócalo, co po hiszpańsku znaczy „cokół” zawdzięcza Pomnikowi Niepodległości, który zaczęto wznosić na tym miejscu. Entuzjazmu wystarczyło tylko na jego podstawę.
Plac Mariacki powstał na początku XIX wieku, z dawnego cmentarza otaczającego kościół. Na środku placu znajduje się mała fontanna ozdobiona kopią figurki z ołtarza Wita Stwosza.
Jezioro Szmaragdowe jest akwenem sztucznie utworzonym w miejscu kopalni kredy. 16 lipca 1925 r. podziemne wody zalały odkrywkę kopalni wydobywając się z południowej, wysokiej na ok. 50 m ściany wyrobiska. Nagły wypływ wody był katastrofą.
Kąpielisko Rowy Zachód (latem, teraz to tylko morski brzeg) ma łączną długość linii brzegowej 400 metrów i cztery zejścia na plażę. I cztery osoby (jedną z psem) udało mi się spotkać na tym odcinku. Dalej nie było już nikogo...

