Zapal świeczkę…
To dni w naszym kraju niezwykłe. Odwiedzamy groby bliskich, palimy świeczki znanym i nieznanym. Zaciągamy honorowe warty i odkrzaczamy zapomniane mogiły. Zapraszamy też na wirtualną wycieczkę po wielkich nekropoliach i maleńkich cmentarzykach. Opisaliśmy tu dla Was ponad 360 ciekawych miejsc.
Nie ma możliwości opisać wszystkich pomników, ale chociaż kilka… Kieruję się do najstarszych kwater z tablicami epitafijnymi z lat 1804-30.Wiele tu pomników z tego okresu. Większość z nich jest już odnowiona...
Trudno uwierzyć, że niegdyś było to miasto ważne w naszej historii, do którego zjeżdżali królowie, książęta i papiescy legaci. A tutejsze opactwo należało do najbogatszych instytucji kościelnych na Mazowszu.
Upamiętnianie niemieckich żołnierzy poległych na frontach I wojny światowej było powszechne. Prochy większości z nich spoczywają daleko od rodzin i ziemi ojczystej. Fundowane były z potrzeby serca rodzin i środowiska.
Aleja zaczyna się placem Katalońskim (Plaça de Ctalunya), a po ok. 1200 metrach do nie dawna kończyła się monumentem-kolumną Krzysztofa Kolumba; kilka lat temu Ramblę przedłużono o molo wchodzące w morze na terenie Starego Portu.
Obecnie na Rakowicach znajdują się Stary Cmentarz i Nowy Cmentarz przy ulicy Prandoty. Oddzielone są od siebie tą ulicą. Na Starym Cmentarzu wyodrębnić można: cywilny, wojskowy i Aleję Zasłużonych.
Wewnątrz twierdzy akermańskiej były cztery dziedzińce, a w najwyższym i najbardziej nieodstępnym miejscu – cytadela. Nazywana była Zamkiem Genueńskim, gdyż jego wznoszenie zapoczątkowali jeszcze Genueńczycy.
W traktacie zapisano, iż robotnicy nie będą uczestniczyć w żadnych operacjach wojennych, lecz wykonywać prace rolne i infrastrukturalne. Od 1917 r. do końca wojny przybyło ich do Francji 96 tysięcy.
Obecnie cmentarz jest w tragicznym stanie! Jego upadek trwa od wielu lat. Część zniszczyli już Niemcy w 1942 roku. Największych jednak zniszczeń dokonano w czasie rozbudowy dawnej ulicy Telewizyjnej.
Gmach klasztorny mieści muzeum parafialne ze zbiorami haftów i innych rekwizytów, w tym cennych dzieł sztuki sakralnej. Zaś klasztorny kościół ponorbertański z XIV w. szczyci się bogatym wyposażeniem wnętrza.
Jestem w tych stronach niemal w dwa wieki po naszym poecie. Stepu oczywiście już nie ma. Są na jego miejscu pola uprawne, miasta i wioski. Ale Dniestr, po pokonaniu 1352 kilometrów od źródeł wpada do tego samego limanu Dniestrowego...

