Drewniane mosty na Pisie są budowlami nietypowymi, zasługującymi na uwagę. To wytwory lokalnych budowniczych, dlatego mają wiele cech budownictwa ludowego. Skala problemu, jaki stał przed budowniczym, była znacznie większa niż w przypadku chaty drewnianej, czy nawet kościoła.
Lucień, wieś jakich wiele na Mazowszu. Mija się ją spiesząc nad jezioro Lucieńskie lub Białe, albo w lasy gostynińskie. A jednak jest tu coś, dla czego warto się zatrzymać. To wybudowany w latach 1992-98 kościół według projektu Janusza Łabuza.
Dolina Olczyska jest niewielką dolinką pomiędzy Nosalem a Wielkim Kopieńcem we wschodniej część regli zakopiańskich. Prowadzi tam szlak zielony od Jaszczurówki, dzielnicy Zakopanego przy drodze do Morskiego Oka.
Toporowa Cyrhla to najwyżej położona dzielnica Zakopanego. Nazwa osiedla pochodzi od nazwiska górali Toporów, dawnych właścicieli polany. Z kolei Cyrhla wywodzi się od czynności zwanej cyrhleniem czyli obijaniem kory z drzewa, aby uschło.
Słabe, nieurodzajne tereny w Dolinie Baryczy, pokryte gęstymi lasami, zagospodarowali w przeszłości (od XIII w.) Cystersi, budując stawy i wprowadzając hodowlę ryb. Dziś dawne jazy, przepusty i michy – zabytki techniki – nie konserwowane, niszczeją.
Wszystkie etapy kreowania wyrobów i magię tworzenia kryształów poznamy zwiedzając udostępnioną niedawno dla turystów hutę szkła kryształowego w podjeleniogórskich Piechowicach.
Kiedy papież Jan Paweł II był z drugą wizytą, w Polsce trwał stan wojenny. Dzisiaj trudno uwierzyć, że możliwe były takie sytuacje, jak tu opisane… Znaczna część Tatr Zachodnich została zamknięta przez wojsko.
Zastanawiając się, czy to kościół, czy kaplica nie miałam wątpliwości, że należy do katolików. To było widać po barokowej architekturze. Dopiero gdy podeszłam bliżej dostrzegłam nad wejściem prawosławny krzyż.
Tyrolczycy mieli bardzo silną kulturę nie poddającą się obcym wpływom, która przejawiała się w osobnym dialekcie, odmiennym budownictwie, strojach i zwyczajach. Niestety po II wojnie światowej dialekt, stroje i zwyczaje zniknęły wraz z mieszkańcami.
Pierwsze schronisko na Polanie Chochołowskiej zaczęto budować na jej południowym brzegu w 1928 roku. To schronisko spłonęło w czasie wojny. Obecne zbudowano w 1951 r. Od 16 października 2010 roku nosi ono imię Jana Pawła II.
