Wieża miejska stała opuszczona do początku lat 80. ubiegłego stulecia. Wówczas to kaliski artysta rzeźbiarz, animator i wizjoner Bogdan Jarecki wpadł na pomysł zaadaptowania tego obiektu na miejsce działań Grupy Twórców Towarzystwa Miłośników Kalisza.
W latach 50. XX w. sztygar górniczy Alfons Kopia z grupą entuzjastów historii założył Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które postawiło sobie za cel udostępnienie kopalni turystom. W 2017 roku cała kopalnia srebra wpisana zostały na listę dziedzictwa UNESCO.
Postanowiłem po latach ponownie „obwąchać” stare kąty w mieście które w przeszłości znałem – tak mi się przynajmniej wydawało… jak własną kieszeń. Odnajdowałem miejsca, które utrwaliły się w mojej pamięci i odkrywałem Piotrków na nowo.
Żeby wyjść na balkonik na zewnątrz wieży trzeba było przejść obok zegara w jej wnętrzu. Zainstalowano go w 1925 r. i zaopatrzono go w zachowaną do dziś tabliczkę świadczącą o zamożności i hojności mieszkańców dawnego Kalisza.
Jest starszy i od cmentarza Rakowickiego w Krakowie i od cmentarza Powązkowskiego w Warszawie. Został założony w końcu lat 80. XVIII wieku na przedmieściu Zabłocie.
Przy drodze prowadzącej od centrum Radkowa w kierunku zalewu stoi po lewej stronie dobrze zachowany zabytkowy młyn wodny. Jest on nadal prywatny.
W Kaliszu jest obecnie sześć zakładów przemysłu lotniczego. Najstarszy zakład to polskie WSK PZL Kalisz, który produkuje części do silników lotniczych i dla przemysłu motoryzacyjnego oraz montuje cały silnik Asz-62IR, bardzo poszukiwany na świecie.
Dziś, tak jak nie istniejąca już Fabryka Fortepianów i Pianin Calisia, w Kaliszu fortepiany i pianina produkuje niemiecka firma Schimmel. Rocznie wysyła w świat 740 tych instrumentów zatrudniając 85 osób.
Klub został założony w sierpniu 1957 roku w Wielkiej Brytanii przez 11 entuzjastów. Obecnie zrzesza ponad 10 tys. członków z całego świata. W ramach klubu tworzone są sekcje regionalne i krajowe i jest ich teraz 40.
Lokalną ciekawostką jest śluza Przerwanki znajdująca się na rzeczce Sapina. Działa w sezonie, lecz jest używana rzadko, bo ruch żaglowy tu niewielki – przepłynięcie z Wielkich Jezior na Gołdopiwo jest czasochłonne, a łodzie motorowe wstępu tu nie mają.
