Polska
Wybierz województwo na mapie lub region z listy rozwijanej
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Anna Ochremiak

Niektóre głazy mają całkiem słuszne rozmiary, a pod szczytem znajduje się kilka wychodni piaskowca (zwanego magurskim). Strome skały mierzą nawet po 20 m wysokości. To jedyne takie miejsce w Beskidzie Niskim.

Dwór jest, ale trudno na nim zatrzymać oko. Za to spichlerz! To jeden z nielicznych zachowanych w Polsce drewnianych spichlerzy galeriowych. Ma konstrukcję zrębową, dwie kondygnacje, pokryty jest gontem. Postawiono go w tym miejscu w XVII wieku!

W 1496 r. książę polecił zburzyć stary ratusz stojący pośrodku placu, a wybudować nowy w innym miejscu. Zobowiązał się, że plac zostanie niezabudowany, aby ułatwić prowadzenie handlu...

Kto pokona 206 stopni i wdrapie się na wieżę, zobaczy na północy morze. Ku wschodowi jego brzeg zaznaczy biała linia piaszczystej plaży, z gęstym grzebieniem falochronów zrobionych z powbijanych w dno drewnianych pali oraz niewielkie molo.

Habsburgowie przebudowali Górę Zamkową w stylu klasycystycznym. Na fundamentach zamku dolnego zbudowali letni Pałacyk Myśliwski a resztę zamienili na park. Z czasów dawnej świetności pozostała tylko Wieża Piastowska i rotunda.

Spór o przynależność terytorialną Śląska Cieszyńskiego doprowadził do podziału miasta w 1920 r. Przedmieścia leżące na lewym brzegu Olzy weszły w skład Czechosłowacji i utworzyły nowe miasto.

Strzeliste sosny i dęby, niewyobrażalnie leciwe brzozy i świerki. Między nimi młodszy drzewostan, powykręcany w wyniku trudnej walki o przetrwanie na bagnistym podłożu. W poszyciu dominują paprocie, niektóre przewyższające wzrostem człowieka.

Autorka: Ewa Słęcka

Słynna prawie tak jak warszawska Syrenka, czy kolumna Zygmunta ma jeszcze coś… o czym wiedzą nieliczni. Tak zwana druga strona medalu, w tym przypadku fontanny, znajduje się pod ziemią.

Trasa naszej wycieczki prowadzi z Kudłaczy przez Kamiennik na Łysinę i Lubomir. Miejsca te znajdują się w Beskidzie Makowskim w paśmie Łysiny i Lubomira, które wznosi się nad przełomem Raby.

Skąd kreda na Wolinie? Prawdopodobnie ogromny jej płat porwał skądeś lodowiec skandynawski i przyniósł aż tutaj w czasie ostatniego zlodowacenia. Taką oderwaną płytę geolodzy nazywają porwakiem. Ta jest porwakiem kredowym.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!