Trasa dość trudna ale bardzo piękna. Bardzo dobrze ubezpieczona barierkami i poręczami. Widoki z platform są wyjątkowo piękne. To drugie takie miejsce po Okrąglicy. Trzecim będzie Sokolica.
Ze środka jeziora obserwuje się cudowną dookolną panoramę z dwoma wznoszącymi się naprzeciw siebie zamkami. To dobrze zachowany zamek „Dunajec” w Niedzicy, stojący na skalnym urwisku i ruiny zamku Czorsztyn.
W Warszawie za peerelu było ponad 2 tys. neonów. Ożywiały miasto w czasach siermiężnego socjalizmu. Były często dziełami sztuki. W najlepszych dla nich latach 60. i 70. świetliste litery ozdabiały niemal każdy sklep, kawiarnię, bibliotekę i aptekę.
Kopalnia była w Mielniku od co najmniej XVI wieku, co wiemy ze źródeł historycznych świadczących o wydobywaniu tu kredy. Mieszańcy mówią, że była tu „od zawsze”, a wiele mielnickich rodzin związanych jest z praca w kopalni od pokoleń.
Na spływ można ruszać z dwóch miejsc po polskiej stronie i dwóch po konkurencyjnej, słowackiej. My ruszamy ze Sromowców Kątów, czyli na dłuższą trasę. Przed budową zapory spływ ruszał z Czorsztyna lub Niedzicy.
Pięknie utrzymany obiekt, przed nim wiele ławek i zadaszenie. Piękne kwiaty i różnorodne rośliny, oraz sympatyczny gospodarz krzątający się po tarasie. Za budynkiem miejsce na ognisko, boisko.
Losy polskich emigrantów na przestrzeni wieków przedstawia wystawa muzealna. To placówka multimedialna, więc zwiedzanie nie nuży. Na razie zgromadzono ponad cztery tysiące eksponatów, z czego więcej niż połowę stanowią dary.
Becejły znajdują się między jeziorami. Leżą nad północnym krańcem jeziora Szelment Mały, opodal są mniejsze jeziorka – Igiel i Jodel. Łączy je rzeka Szelmentka. Przez przesmyk i przez wieś przebiega droga z Sejn do Gołdapi.
Cesarz za kwaterę obrał jedyny ocalały w mieście budynek – kolegiatę. Późnym wieczorem zasiadł do kolacji z miejscowym prepozytem. Jako danie główne podano gorący gulasz z przedostatniej ocalałej w okolicy krowy.
Kto postanowił „uzupełnić" pomnik… Z tablicy „pamiątkowej” wynika, że miejscowy prałat ks. Józef Słomski. Obok istniejących już historycznych dwóch postaci, pojawiły się dwie następne: rzeźby papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI.
