Ogromne wrażenie zrobiły na mnie wielkie lokomotywy przed i po renowacji. Żal mi wagonów towarowych i pasażerskich w tragicznym stanie... Może doczekają renowacji.
Niewielka drewniana kapliczka stała na pustkowiu pośród resztek dawnego łemkowskiego cmentarza. Czasownia prawosławna, niewielka świątynia, w której liturgia odprawiana jest tylko w określonych terminach...
Założenie cmentarne na Rotundzie zaprojektował Dušan Jurkovič,, wybitny architekt pochodzenia słowackiego. Jego centrum stanowi pięć wysokich, drewnianych, krytych gontem wież.
Muzeum zajmuje trzy poziomy pałacu. Główne sale są na parterze a każda z nich poświęcona jest jednej postaci. Przedstawiono je w sposób tradycyjny, ale bardzo ciekawy, z mnóstwem oryginalnych, historycznych eksponatów.
Prawa miejskie Warka otrzymała – nie zachował się ani dokument, ani wiarygodna jego data – między rokiem 1284 a1321. I rozwijała się głównie jako miasto browarów i handlu piwem. Przewożono je łodziami Wisłą do Warszawy.
Największe wrażenie robi sad. Wydaje się, że ciągnące się aż po horyzont szpalery jabłoni uginających się pod ciężarem owoców nie mają końca. Byłem w wielu sadach, ale takie jak tu oglądam po raz pierwszy.
Tężnia składa się z dwu współśrodkowych pierścieni z przejściem między nimi, a wnętrze zajmuje dziedziniec, pośrodku którego znajduje się fontanna tworząca solankową mgiełkę. Tu organizowane są imprezy kulturalne.
Gdyby nie kaprys największej polskiej rzeki, która na początku XV wieku zmieniła koryto odsuwając się o kilka kilometrów od tutejszego wzgórza zamkowego, to prawdopodobnie Czersk, a nie Warszawa, byłby obecną stolicą Polski.
Pomost ciągnie się pochyło na dół wąwozu i prowadzi do kamiennej półki, gdzie wszyscy się gromadzą. Aż przyjemnie posłuchać szumu spadającej wody, pooddychać specyficznym powietrzem i podziwiać płynący potok Kamieńczyk oraz zieleń na skałach.
Posąg nie podobał mi się, ale przecież nie musi. Podobały mi się za to ładnie odnowione pierzeje rynku, sam plac jest jednak nadmiernie wybrukowany kostką. Czytałam, że są plany przywrócenia mu zieleni. Pewnie słusznie.
