dę i idę do tego wyciągu, i widzę jakiś wyciąg poczwórny, z ruchomą osłoną nad krzesełkami. Po chwili zauważam, że idzie w dół i przez chwilę nie mogę posiąść się ze zdumienia. Przecież miał iść w górę...
Wydawać by się mogło, że ten odcinek Piotrkowskiej jest nieciekawy. Środkiem jeździ tramwaj, trwa normalny ruch samochodowy, auta parkują przy krawężnikach… widać dużo ubytków w starej zabudowie, samotne kamieniczki, pseudo-skwerki i brzydkie plomby mieszkalne...
W okolicy Gorlic jest bardzo dużo nazw miejscowości, rzek związanych z ropą co wiąże się z występowaniem tego surowca. W Ropie wydobywano ropę, a nawet poszukiwano złota. Działała również rafineria...
Ten Augustów leży też w samym środku puszczy, ale Kozienickiej. Nazwę zawdzięcza Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, który sprowadził w 1777 roku do istniejącej już osady Półbór osadników zza Sanu.
Piotrkowska biegnie na południe. Jest kręgosłupem siatki przecinających ją prostopadle równoległych do siebie przecznic. To one wyznaczają kwartały zabudowań. Ulica jest unikalnym zespołem zachowanej XIX. wiecznej wielkomiejskiej zabudowy...
Źródła zasilające rzeczkę Zagożdżonkę (co za nazwa!) zawdzięczają ją królowi Władysławowi Jagielle, który w nich zaspokajał pragnienie podczas licznych podróży i polowań w Puszczy Kozienickiej.
Rykowisko rozpoczyna się w drugiej połowie września i trwa cztery tygodnie, trafiliśmy więc idealnie. Szliśmy w ciszy w stronę rozległej łąki na skraju lasu uważnie nasłuchując i wreszcie... usłyszeliśmy potężny, rozlegający się echem przerywany ryk.
To, co warte uwagi, znajduje się w „deptakowym” odcinku Piotrkowskiej, między Placem Wolności a skrzyżowaniem, z którego biegną aleje Mickiewicza i Piłsudskiego. Dalej Piotrkowska jest dziurawa, odrapana, autentyczna.
Spotykam Czechów, maja wyciąg na samą Śnieżkę, stad ich tu więcej. Jakiś blaszany czeski bufet, polska kaplica. Wygląda że polskie dojście na Śnieżkę to cypelek z trzech stron otoczony Czechami. Na mapie tego się nie zobaczy – to zbyt drobne.
Brda łączy w sobie cechy rzeki nizinnej i górskiej. Są odcinki, na których wije się leniwie, są takie, na których nurt przyspiesza, czasem gwałtownie i pojawiają się bystrza a także przeszkody w postaci powalonych drzew...
