Synagoga ufundowana została w 1620 roku przez Wolfa Poppera, jednego z najbogatszych kupców i finansistów żydowskich w Krakowie.
Patrzący mają wrażenie, że droga opada tu łagodnie w kierunku rzeki. Tymczasem samochody z wyłączonym silnikiem same podjeżdżają pod górę, deszczówka czy woda z topniejącego śniegu – płyną do góry...
Teraz prezentowane są tu wystawy i odbywają się koncerty. Synagoga otwarta jest dla zwiedzających codziennie oprócz sobót. W sobotę jest dzień modlitwy. Wstęp jest wolny i naprawdę warto tam zajrzeć.
Droga to wznosi się to opada. Do Kotarza idziemy raczej pod górę, za szczytem przeważają zjazdy, choć urozmaicone niewielkimi podejściami. Po prawej, na wschodzie, oglądamy narciarzy zjazdowych i ich uklepane stoki.
Aby poczuć jak wielką wartość historyczną i architektoniczną przedstawia forteca joannitów w Swobnicy trzeba przyjrzeć mu się dokładnie, obejść dookoła, śledząc jego początki i zmiany zapisane w murach...
Starą Synagogę zbudowali ją czescy Żydzi, którzy po pogromie w Pradze w 1389 roku, szukali schronienia w Polsce. Budując inspirowali się dwunawowymi synagogami gotyckimi w Ratyzbonie, Wormacji i Pradze.
Ulica Szeroka była centralnym punktem żydowskiego miasta. Spełniała funkcję rynku, wokół którego skupiało się życie mieszkańców. Do dzisiaj zachowało się przy niej wiele zabytków kultury żydowskiej.
Swobnica w zachodniopomorskiem słynie ze średniowiecznego zamku. Do niedawna popadał on w ruinę; teraz doczekał konserwatorskiej interwencji. Nie wszystko udało się uratować...
Dzisiejszy Kazimierz jest pełen kontrastów. Prawie na każdej ulicy pięknie odnowionym budynkom towarzyszą walące się ruiny, które nie miały szczęścia w odbudowie. W ciągu dnia to dość senne miasteczko. Ożywia się wieczorem...
Malinka uważana jest za trzeci, obok Czarnej i Białej Wisełki, źródłowy potok Wisły. Tuż poniżej mostu w Nowej Osadzie Wisełka łączy się z Malinką i... stąd już płynie do Bałtyku jako Wisła.
