Polska
Wybierz województwo na mapie lub region z listy rozwijanej
Ostatnio dodane artykuły

Krakowski kompleks urbanistyczny jest największym w Polsce zespołem kamienic z czasów staropolskich. W Encyklopedii Krakowa zapisanych jest ich kilkadziesiąt.

Górę porasta gęsty bukowy las, który ukrywa nie tylko właściwe uzasadnienie tej nazwy, ale i inne pamiątki bardzo bliskiej i bardzo odległej historii. Aby je poznać choć trochę, trzeba się wspiąć na szczyt.

W 1992 roku obiekt przeszedł w prywatne ręce. Coraz mniej było chętnych turystów na pobyt w prymitywnych warunkach noclegowych. Powoli domki popadały w ruinę, aż wreszcie je rozebrano. Teraz nie ma już tu schroniska, w budynku mieści się tylko bufet…

W 2008 roku synagogę odzyskała Gmina Wyznaniowa Żydowska. Odbyła się pierwsza uroczystość religijna od zakończenia II wojny światowej i pierwsza uroczystość religijna w Krakowie prowadzona przez rabina kobietę.

Cmentarz Siekierkowski kryje tych, którzy padli na polach i w odmętach Odry podczas jej forsowania i dalej na szlaku bojowym prowadzącym na Berlin. Zginęło około dwóch tysięcy polskich żołnierzy.

Kolekcja Dohrna zawiera rekonstrukcje najsłynniejszych rzeźb greckiego antyku w brązie, reprezentujących okres największej świetności sztuki greckiej w V i IV wieku p.n.e. i epoki hellenistycznej (IV-I wiek p.n.e.) – najczęściej zaginionych, a znanych z wielu rzymskich kopii.

Synagoga ufundowana została w 1620 roku przez Wolfa Poppera, jednego z najbogatszych kupców i finansistów żydowskich w Krakowie.

Autor: Marek Nowak

Patrzący mają wrażenie, że droga opada tu łagodnie w kierunku rzeki. Tymczasem samochody z wyłączonym silnikiem same podjeżdżają pod górę, deszczówka czy woda z topniejącego śniegu – płyną do góry...

Teraz prezentowane są tu wystawy i odbywają się koncerty. Synagoga otwarta jest dla zwiedzających codziennie oprócz sobót. W sobotę jest dzień modlitwy. Wstęp jest wolny i naprawdę warto tam zajrzeć.

Droga to wznosi się to opada. Do Kotarza idziemy raczej pod górę, za szczytem przeważają zjazdy, choć urozmaicone niewielkimi podejściami. Po prawej, na wschodzie, oglądamy narciarzy zjazdowych i ich uklepane stoki.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!