Aleja Kasztanowa powstała w 1815 r. Droga prowadząca z Góry Kalwarii do Wilanowa została obsadzona kasztanowcami, aby zapewnić komfort podróży carowi Mikołajowi III. Wiąże się z nią niezwykła historia.
Budownictwo drewniane na Żuławach winno dać do myślenia architektom, gdyż pokazuje, że willa nie musi radykalnie wyróżniać się spośród tradycyjnej zabudowy. Bo nie ma dwu kierunków: na ludowo i po miastowemu. Jest jeden kierunek, łączący to, co najlepsze.
Wyróżniającym się we wsi budynkiem jest olbrzymi dom z wystawką znajdujący się na południowym jej krańcu. Jest to dom bardzo stary, najstarszy w Nowej Kościelnicy i jeden z najstarszych na Żuławach, a tym samym i w Polsce. Pochodzi prawdopodobnie z XVIII wieku.
Odbudowane po wojnie, odrestaurowane w ostatnich latach i oddane artystom we władanie są bardzo sympatycznym fragmentem miasta. Rzec by się chciało – kultowym.
Balladę „Pani Twardowska” znamy wszyscy. Ale kto wie, że historia w niej opowiedziana wydarzyła się w Suchej Beskidzkiej… W karczmie, która od drugiej połowy XVIII wieku stoi w tym samym miejscu i nadal pełni tę samą rolę…
Jeśli się drzwi kościoła zatrzasną, wyjścia nie ma. Jedyna nadzieja w… telefonie komórkowym. Trzeba dzwonić po pomoc. Wiem, bo zaoglądałam się w kościelne detale...
Przy ulicy Farnej na ławeczce siedzi Hanka Bielicka, aktorka, artystka kabaretowa, postać bardzo charakterystyczna. W szerokim kapeluszu, spogląda w stronę rynku. Jest z brązu. Na ławeczce znajdzie się trochę miejsca, by przysiąść obok niej.
To jedyna taka rzeźba w Polsce. Odsłonięcie miało miejsce w 105 rocznicę powstania Związku Nauczycielstwa Polskiego. Pomnik jest repliką ławki z 1905 roku, której oryginał znajduje się w Muzeum ZNP w Pilaszkowie.
Pan Guma był miejscowym pijaczkiem, który całymi dniami stał na ulicy, popijał tanie wino i się kiwał. Był stałym elementem krajobrazu, znali go wszyscy mieszkańcy. Nie rozrabiał, był sympatyczny i nieszkodliwy.
Wzdłuż ulicy Nowoursynowskiej stoją wyłącznie nowe wille i budynki wielorodzinne oraz niewysokie bloki. Do niedawna jednak wśród mich można było dostrzec dawne domy, pamiętające wieś Wolica. Teraz ich już nie ma.
