Kiedy więc pod koniec XII wieku joannici pojawili się – na zaproszenie Mieszka Starego – w Poznaniu, miejscowa ludność czem prędzej nazwała miejsce ich zamieszkania „Maltą”, gdyż dokładnie stamtąd przybyli zakonnicy.
Stacja narciarska Śnieżnica znajduje się ponad wsią Kasina Wielka, tuż powyżej budynku stacji kolejowej, nieczynnej już zresztą. Jest tu czteroosobowa kolejka krzesełkowa o długości 1100 metrów z jedną trasą zjazdową o 300 metrów dłuższą.
Podstawowy stok narciarski o długości 835 metrów jest dość stromy i dość trudny. Oznaczono go co prawda na czerwono, ale ja bym go określiła raczej jako średniotrudny plus. Jego nachylenie wynosi 32 proc.
W ostatnim dniu roku, 31 grudnia, senat uczelni zostaje – niemalże jak kardynałowie w Watykanie – zamknięty pod kluczem, aby wybrać nowego patrona. Na szczęście władze uniwersytetu przypominają sobie o kończącym się Roku Mickiewiczowskim...
stacja posadowiona jest dość wysoko: dół znajduje się na wysokości 830 metrów. Stok położony na zboczu schodzącum z grzbietu Magury Witowskiej nachylony jest w kierunku wschodnim, a to oznacza, że słońce zagląda tu czasem.
Akademia Lubrańskiego była wprawdzie drugą w chronologii szkołą wyższą w dawnej Polsce, ale de facto pierwszą uczelnią kształcącą nowocześnie. Gdy uczelnia z Krakowa tkwiła w średniowieczu, nad Wartą nauczano już w duchu renesansowego humanizmu.
Sklepienia wieńczą strop korytarza dawnego zakonu bernardynów. Można je zobaczyć idąc do zakrystii kościoła św. Anny. To praktycznie jedyne w Warszawie miejsce, gdzie można podziwiać autentyczną, mistreną robotę dawnych mistrzów.
„Blubry Starego Marycha” były trwającą zaledwie kwadrans audycją nadawaną w niedzielne przedpołudnia w lokalnej gwarze, podczas której tytułowy Stary Marych opowiadał o wydarzeniach ostatnich dni.
Wieś Weissig, bo tak nazywała się przed wojną, w 1939 roku zamieszkiwało 233 mieszkańców. Gospodarowali w sumie na około 500 hektarach, drugie tyle zajmował majątek ziemski. Teraz gospodarowania prawie nie widać, między nieużytkami dostrzeżemy tylko niewielkie skrawki pól.
Kościół ma konstrukcję zrębową, z zewnątrz jest oszalowany, wystrój barokowy, w ludowej wersji tego stylu. Obok kościoła wolnostojąca dzwonnica z tego samego czasu. Rozległy plac przed świątynia przypomina rynek – to wspomnienie po miejskiej przeszłości.
