Collegium Maius ma początki w roku 1400. Było częścią Akademii Krakowskiej. Wtedy król Władysław Jagiełło, po odnowieniu uniwersytetu, przekazał mu kamienicę kupioną za kosztowności królowej Jadwigi...
Mamy tu i kłapiące szczękami dinozaury, i słyną sprawę Adama i Ewy z zakazanym jabłkiem w tle. Gdzieś tam leci samolot (tylko mam nadzieję, że nie ten smoleński). Na dole „żuki” i „nyski” i cała historia polskiej motoryzacji...
Przeszliśmy 1,5 km od Wzgórza Wawelskiego przez Główny Rynek do Barbakanu słuchając historii omawianej przez przewodnika. Na dłużej zatrzymaliśmy się przy pozostałościach miejskich fortyfikacji.
Dziś w Kopalni Wieliczka ogląda się tylko 2 proc. jej solnego labiryntu. Kopalnia ma 9 poziomów, 245 km korytarzy a jej maksymalna głębokość sięga 327 m. Zwiedza ją rocznie blisko 1,5 mln osób.
Po odgruzowaniu w latach 60. XX wieku była tu kawiarnia, a w latach 1983-95 teatr Satyry „Maszkaron”, potem „Scena pod Ratuszem” Teatru Ludowego. Dziś wieża jest filią Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.
Projekt został uznany za jeden z najciekawszych pomysłów architektonicznych realizowanych współcześnie na świecie. Robi wrażenie już dziś, na pewno warto zobaczyć tę budowlę, wraz z ekspozycją, gdy już zostanie otwarta.
Spływająca przez tarninę solanka ulega odparowaniu co powoduje jej zagęszczenie. W tej postaci spływa do zbiorników umieszczonych pod tężniami. Tężnie nawilżają powietrze solanką dzięki czemu klimat ma właściwości uzdrowiskowe.
Gubin, dziś graniczne miasto przecięte Nysą Łużycka na dwie części. Zachodnia zachowała nazwę Guben. Po raz pierwszy wymieniono je w dokumentach w 1211 r., w 1235 r. otrzymał prawa miejskie, a w roku 1311 nawet prawo do bicia własnej monety.
Na kamienicy przy rynku na wysokości pierwszego piętra są medaliony z czterema głowami. Obok jest napis: "Sławią nasz gród". Na medalionach są głowy Adama Asnyka, Marii Konopnickiej, Stefana Szolc-Rogozińskiego i Marii Dąbrowskiej.
15 południk to linia wyimaginowana, ale o tyle szczególna, że według niej wyznacza się czas środkowoeuropejski. To wzdłuż tego południka godzina 12 w południe (czasu zimowego) jest momentem górowania słońca.
