Pochowany w Kaliszu to wnuk markiza Jeana Baptisty de Traversay, syn Aleksandra starszego i Margarity Gelman, markiz Leonid de Traversay (1836-91). Karierę wojskowa zakończył w stopniu generała majora.
Od roku 2013 pałac jest udostępniony do zwiedzania z przewodnikiem. W roku 2018 udostępniono Mauzoleum. Zwiedzanie pałacu trwa ok. 2 godz. W tym czasie trzeba pokonać ponad 300 schodów.
Życie na dworze pruskim nie odpowiadało jej. Bez żalu więc opuściła go gdy w roku 1837 odziedziczyła po matce dobra śląskie. Na swoją siedzibę wybrała Kamieniec Ząbkowicki. I tam zleciła budowę rezydencji.
Po kasacie zakonu kościół stał się siedzibą parafii. Sam klasztor władze pruskie sprzedały wymiarowi sprawiedliwości i do dziś w jego budynkach znajdują się zakłady penitencjarne. Obecnie to Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy.
Cenne polichromie, mimo upływu wieków, są w doskonałym stanie. To zasługa braku ogrzewania. W zimie nie odprawia się tu nabożeństw. Wierni wracają dopiero z nadejściem wiosny.
Muzeum ukazuje cały przekrój życia na lachowskiej wsi na przełomie XIX i XX wieku. A trzeba wiedzieć, że połączenie wpływów góralskich i małopolskich dało kulturę efektowną, barwną, z własną gwarą, strojami, sztuką.
Nie mając ograniczeń finansowych architekt tworzył z rozmachem. Zatrudniono najbardziej renomowanych rzemieślników, sprowadzono wyszukane materiały. Wszystko to miało podkreślać nowy status byłego robotnika, jego bogactwo.
Las w Winiarach zajmuje obszar ok. 220 ha. Wytyczono w nim ścieżkę przyrodniczo-leśną „Winiary” o długości ok. 3 km. Przy ścieżce ustawiono 34 tablice edukacyjne. Na terenie lasu jest też ścieżka rowerowa o długości 4 km.
Zadania stworzenia nowego miejsca pochówków podjął się architekt Wilhelm Meyer-Schwartau i dyplomowany ogrodnik Georg Hannig. Od początku chcieli oni stworzyć nekropolię w formie parku. I zamysł ten udało się zrealizować w stu procentach.
O budynku mówiono różnie. Dla jednych od razu był „ikoną miasta”, dla innych pokracznym „blaszakiem”. Byli też tacy, którym jego kształt utożsamiał się ze szczytami XIX wiecznych kamienic...
