Lipce Reymontowskie drugi człon nazwy zyskały oficjalnie dopiero w 1984 r. To na pamiątkę autora „Chłopów” – rzecz jasna. Wcześniej nazwa ta odnosiła się jedynie do wybudowanego w czynie społecznym w 1945 roku przystanku kolejowego.
Na początku XX wieku miasto Kalisz kupiło stojące nad Prosną obiekty i uruchomiło w nich w 1922 r. małą elektrownię wodną oraz łaźnie miejskie.
Fasadę zamykają dwie wieże zwieńczone hełmami, zdobi ją pełna architektonicznych ozdóbek elewacja. Wejście stanowi portal z czarnego marmuru, całość otoczona jest ozdobnym barkowym płotem.
Zdemontowane w 1978 r. maszyny zachowały się w doskonałym stanie, wiele z nich ma imponujące rozmiary. Ogromne zbiorniki, rury, zawory, pompy wszelkie urządzenia do tłoczenia gazu sąsiadują z ciekawą kolekcją domowych odbiorników.
Według legendy z XVI w. Grodzisk wraz z innymi dobrami na Mazowszu otrzymała owdowiała królowa Bona. Podobno podczas pobytu w tej osadzie zasłabła, a w podziękowaniu za wyzdrowienie ufundowała mały drewniany kościółek.
Skromny, niewielki gotycki kościół św. Jakuba Apostoła stał się stołecznym po przyłączeniu Tarchomina w 1951 roku do Warszawy. Jako jedyny średniowieczny, zachowany do naszych czasów w stanie niemal niezmienionym.
Parterowy budynek wzniesiono w 1837 roku wg projektu architekta Michała Jakuba Miklaszewskiego. Obecnie jest siedzibą Oddziału Miejskiego PTTK. Znajduje się w bezpośredniej bliskości katedry i zamku. Był świadkiem wielu ważnych wydarzeń.
Nazwa miejscowości pochodzi ponoć od dwóch, nieistniejących już stawów, między którymi powstała osada. Miały one wyglądać jak Wielkie Oczy. W 1671 król Michał Korybut Wiśniowiecki nadał Wielkim Oczom prawa miejskie.
Odkryta podczas prac zabezpieczających, zyskała nową, współczesną cembrowinę i drewnianą obudowę na powierzchni. Choć dawniej sięgała wgłąb do 50 metrów, dziś jest płytka. Nie wiem, czy jest w niej woda.
Budynek przystosowano do nowych funkcji i usunięto pozostałości dekoracji o charakterze religijnym: zachowany fragment Aron ha-kodesz i cztery tablice z inskrypcjami. Przekazano je do muzeum.
